historia osp brok
logo osp brok

Brok według spisu powszechnego z 1897 roku, liczył około 2660 mieszkańców, w tym niemal 1,3 tys. Żydów i 1,2 tys. Katolików. Była to ledwie osada, siedziba władz gminy Orło powiatu ostrowskiego, guberni łomżyńskiej.O dawnej świetności miasta biskupów płockich przypominał tylko układ urbanistyczny, rynek ze stylowym kościołem i ruiny - okazałego niegdyś - pałacu. Wśród mieszkańców dominowali biedni wyznawcy mojżeszowi (najczęściej drobni rzemieślnicy, handlarze i kupcy) wśród chrześcijan - rolnicy. Drewniany Brok padał często pastwą pożarów. Wprawdzie nie brakowało budulca w okolicznych lasach, ale nie starczało kapitałów i odbudowa spalonych obiektów trwała z reguły bardzo długo. Wielki pożar nawiedzał osadę w roku 1898. Spłonęło wiele zabudowań przy Rynku Kościelnym i ulicy Warszawskiej.

osp brok 1902

W 1902 roku czerwony kur, aż trzykrotnie spustoszył miasteczko. W tej sytuacji mieszkańcy,,.. wiedząc z doświadczenia, jak ciężkie straty ogień zrządza, gdy nikt go nie gasi albo nie ma ładu. W ratunku postanowili koniecznie utworzyć straż ogniową. Rozpoczęli usilne starania i po kilku miesiącach otrzymali zezwolenie".

Z inicjatywą wystąpił najprawdopodobniej ks. Marceli Przedpełski. Zgromadzeni gminne uchwaliło zasiłek 500 rubli, a 67 zebrano z ofiar od osób prywatnych. Autorzy korespondencji do "Gazety Świątecznej" i "Zorzy", dotyczących straży brokowskiej, nie oznaczyli precyzyjnie daty uzyskania stosownego zezwolenia od władz carskich. Wiadomo jednak, że stało się to już w 1902 roku, a "poświęcenia straży ogniowej" w Broku, odbyło się dopiero 18 kwietnia 1903 roku.

W sierpniu 1902 roku straż brokowska liczyła 43 członków wspierających i płacących składkę roczną w wysokości 1 rubla i 5 uczestników uiszczający 3 ruble rocznie, a ponadto 20 ochotników do ratowania (strażaków czynnych), którzy nie wnosili żadnych opłat pieniężnych. Prezesem organizacji był ks. Wikary Przedpełski, a jego pełnomocnikami - Ignacy i Walery Wójciccy. Funkcję naczelnika, czyli dowodzącego w akcjach pożarniczych pełnił aptekarz - Karol Sikorski i jego zastępca - pisarz gminny Zakrzewski. Do Zarządu należeli ponadto: Stanisław i Jan Sokołowscy. Do Rady Nadzorczej - Kazimierz Wójcicki i Moszek Gabinet oraz jego zastępcy: Edmund Klepacki i Antoni Okrasa. Funkcję Gospodarza, mającego pieczę nad sprzętem, piastował Jan Nadany.

18 kwietnia 1903 roku miała miejsce, wspomniana już podniosła uroczystość poświęcenia straży ogniowej w Broku. W uroczystości wzięła liczna delegacja z powiatowej Ostrowi Mazowieckiej. Trzy tygodnie później odbyła się nowa uroczystość - poświęcenia chorągwi św. Floriana, patrona od ognia. Chorągiew została zakupiona z dobrowolnych składek strażaków i mieszkańców miasteczka.Pierwszą próbę ćwiczebną straż ogniowa odbyła 26 kwietnia o godzinie 22.00. Mimo ulewnego deszczu, wszystkie oddziały wraz z końmi były gotowe do akcji w ciągu 15 minut. 2 maja o godzinie 22.30 po raz pierwszy straż przeszła swój "chrzest ogniowy". Na głos trąbek, prawie cała drużyna stawiła się momentalnie przed szopą z narzędziami. Paliło się w niedalekim Kaczkowie.

osp brok 1903

Na początku maja 1903 roku brokowska straż liczyła 72 członków czynnych, umundurowanych. Umundurowanie każdy strażak zobowiązany był sprawić sobie sam. Poza tym szeregi organizacji zasiliło 100 członków wspierających, nie biorących udziału w akcjach ogniowych, a zasilających kasę strażacką. Straż dzieliła się na 5 podstawowych oddziałów: topornicy, sikawki, beczki - woda, ratunkowy, do nadzoru nad uratowanym mieniem. Każdy oddziała miał swojego komendanta i jego zastępcę. Nad całością czuwał naczelnik, jego zastępca i adiunkt - chorąży.

Brokowscy strażacy przejęli w posiadanie walącą się, prawie stuletnią szopę. Wraz z nią resztki "wiekowego" sprzętu. Odziedziczono też czterokołowy, na drewnianych osiach, z zaprzęgiem na dwa konie - zbiornik do wody. Resztę tego wyposażenia stanowiło 6 beczek drewnianych dwukołowych, jednokonnych. Pierwszorzędnym zadaniem stało się jak najszybsze wybudowania remizy strażackiej i unowocześnienie oraz uzupełnienie sprzętu ratowniczego. Już 1904 roku, mimo trudności finansowych, przystąpiono do trudnej, żmudnej lecz jakże ofiarnej budowy strażnicy. Władze miasta przydzieliły pod budowę plac przy zbiegu ulic Pułtuskiej i Warszawskiej (obecnie Strażackiej). Zakupiono też od wojska rosyjskiego, stacjonującego w Broku na tzw. "Piaskach", budynek pokoszarowy i z niebywałym zapałem przystąpiono do budowy "siedliska strażackiego". I tak w początkach 1906 roku, remiza była gotowa do użytku. Składała się ona ze świetlicy, miała dwie duże sale i scenę widowiskową. W jednym z pomieszczeń przechowywano sprzęt strażacki, który stopniowo uzupełniano.

Piękną kartę w dziejach brokowskiej OSP zapisały wydarzenia rewolucji 1905 - 1907 roku. Między innymi, 20 czerwca 1905 roku odbyło się w Broku patriotyczne zebranie mieszkańców gminy Orło, na którym domagano się wprowadzenia do szkoły i urzędu gminnego, (który miał swoją siedzibę w Broku) języka ojczystego. Zdjęto portret cara i zawieszono obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Z zebrania wydalono strażnika ziemskiego rejonu brokowskiego - Antoniego Gorawienko. Największą aktywnością wykazali się wtedy strażacy: Ignacy Małkiński, Jan Samsel, Franciszek Baranowski, Franciszek Bendzyński i Jan Borowy. 6 listopada tegoż roku ks. Włodzimierz Bendowski, wikariusz parafii brokowskiej, w kościele odczytał manifest o darowaniu wolności. W realizacji tych patriotyczno - obywatelskich przedsięwzięć wyróżnili się Antoni Rowiński, chorąży Ja Samsel i Klementyna Klimko.

Dramatycznie zapisał się w dziejach brokowskiej straży rok 1912. Rozszalał się wtedy wielki pożar, który wznieciły dzieci bawiące się zapałkami. Pastwą płomieni padły: szkoła, kilkadziesiąt domów i budynków gospodarczych przy ul. Rybackiej (dziś Spokojnej) i Cmentarzowej (obecnie Kościuszki). Kilku strażaków doznało poważnych obrażeń. Na szczęście mimo suszy i wiatru, pożar zdołano opanować, a to dzięki energicznej i zdecydowanej akcji strażackich junaków. Lata I wojny światowej nie spowodowały poważniejszych zniszczeń gospodarczych, przyniosły jednakże dokuczliwa okupację niemiecką, która trwała od 10 sierpnia 1915 roku do 11 listopada 1918. W końcowym etapie wojny, brokowscy strażacy opanowali i rozbroili placówkę miejscowej żandarmerii. Pełnili służbę porządkową, strzegąc bacznie ładu i pełnego bezpieczeństwa obywateli miasteczka oraz okolic.

W okresie międzywojennym Zarząd OSP zmieniał się kilkakrotnie, ale straż cały czas rozwijała się prężnie. Stanowiła jednostkę sprawną, dobrze wyćwiczoną, odnoszącą w zawodach różnych szczebli wyraźne sukcesy. Miejscowi orędowali i propagowali celowość idei pożarnictwa także w sąsiednich miejscowościach takich jak: Poręba, Małkinia, Sadowne, Morzyczyn, Wilczogęby, Czuraj i innych. Do najaktywniejszych ówczesnych działaczy naszej OSP: należeli Józef Wójcicki, Bolesław Frankowski, Antoni Rowiński, Józef Szydło, Antoni Przybyłowski, Władysław Parys, Jan Kacprzycki, Stanisław Małecki, Jan Madzelan, F. Ostrowski.

Okazały gmach powstał w czynie społecznym nie tylko szeregowych strażaków, zarządu, ale i również miejscowej ludności. Kasę strażacka zasilały, oprócz składek - wpływy zabaw, wynajmu sali i z działalności amatorskiego kółka teatralnego. Poza tym brokowska straż otrzymała dotację od PRN w Ostrowi Maz., MRN w Broku, Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej, Gminnej Spółdzielni w Broku. Piękna i okazała, obszerna i przestronna remiza (warsztat, magazyn, świetlica, 1 sala na 250 miejsc siedzących z poczekalnią, 3 pokoje na piętrze, 2 pokoje na parterze) - strażnica została oddana do użytku na czas obchodów 60 - lecia brokowskiej OSP. Salę ze sceną i poczekalnia oraz 3 pokoje wydzierżawił Wojewódzki Zarząd kin, który uruchomił w Broku kino stałe. W 2 pokojach ulokowano bibliotekę miejską i zorganizowano czytelnię książek i czasopism.

W czasie wznoszenia remizy skrzętnie gromadzono sprzęt i tabor. Od Komendy Powiatowej Brok otrzymał w darze motopompę z odpowiednia ilością węży. Własnym sumptem zakupiono wóz rekwizytowy. Uzupełniono i powiększono liczbę sikawek ręcznych, toporów, bosaków, drabin, Straż dorobiła się również samochodu marki "Ford V - 8".

Jesienią 1962 roku powołano do życia strażacka Orkiestrę Dętą. Zakup instrumentów sfinansowała Gminna Spółdzielnia Samopomoc - Chłopska w Broku, której Prezesem był wówczas Jan Kańkowski. Kapelmistrz warszawski Skoneczny pomógł w doborze instrumentów i partytur. Trzon zespołu stanowili muzycy z przedwojennej orkiestry - byli to: Jan Madzelan, Stanisław Wójcicki, Marcin Okrasa, Stanisław Madzelan, Leon Ostrowski, Marian Olkowski, Jakub Wójcicki. Nowymi członkami zespołu byli: Jan Marczyk Krzysztof Marczyk, Jan Sadowski, Florian Derlatka, Zenon Wasal, Marian Tułowiecki, Piotr Szumski, Jan Krzak, Tadeusz Korzeb. Orkiestra rozpoczęła próby - tzw. (zgrywki) opracowując utwory. Kierownikiem zespołu wybrano Jana Marczyka. Pierwszy występ orkiestry - koncert kolęd na pasterce (grudzień 1962 roku). Próby orkiestry odbywały się 2 razy w tygodniu - poniedziałki i czwartki. Początkowy repertuar zespołu stanowiły marsze i walce. Orkiestra stale uzupełniał swój skład. Opracowywaniem nowych, trudniejszych utworów i doskonaleniem techniki gry na instrumentach zajął się odpłatnie druh Różycki - członek orkiestry dętej z Ostrowi Maz. W dniu 21.07.1963 roku brokowska OSP otrzymała sztandar ufundowany przez społeczeństwo w Broku.

Uroczystość tę uświetniła swoim występem miejscowa orkiestra strażacka. Wszystkie uroczystości państwowe, strażackie, kościelne odbywały się od tej pory z udziałem orkiestry Dętej. Zespół ten dobrze znali brokowianie i mieszkańcy sąsiednich miejscowości. W marę upływu czasu, zmieniał się skład i repertuar orkiestry. Z powodzeniem wykonywano muzykę poważną (msza K. Kurpińskiego, marsze żałobne /Chopina, Nideckiego/ jak i rozrywkową: oberki, polki, polonezy, kujawiaki. Wprowadzono do zespołu nowy zestaw instrumentów (dęte drewniane).

Zmieniali się kierownicy i skład orkiestry. Członkami orkiestry byli: Stanisław Przybyłowski, Bogdan Olkowski, Andrzej Marczyk, Kazimierz Derlatka, Józef Wójcicki, Tadeusz Szumski, Krzysztof Grabowski, Krzysztof Szumski, Józef Maliszewski, Stanisław Maliszewski, Jan Maliszewski, Eugeniusz Kabat, Andrzej i Stanisław Sikorscy, Janusz Sokołowski, Andrzej Domasik, Dariusz i Marek Zdankiewiczowie, Kazimierz Śladewski, Andrzej Zdziarski, Waldemar Szymański, Adam Kolosek, Krzysztof Borowy i inni. Wieloletnim kierownikiem orkiestry był druh Krzysztof Marczyk. Dzięki jego osobistemu zaangażowaniu skład orkiestry został odmłodzony w 90%. Od 1994 roku zmienił się całkowicie styl gry. Wprowadzono instrumenty perkusyjne i repertuar orkiestry rozrywkowej. Sięgnięto po tańce latyno - amerykańskie (samba, rumba, mamba, cz - cza), - co nie znaczy, że zapomniano o dawnych utworach poważnych.

Orkiestra w składzie Trąbki: K. Marczyk, K. Grabowski, A. Grabowski, K. Grabowski, G. Olkowski, K. Derlatka. Saxofony: S. Maliszewski, P. Kowal; Tenory: F. Derlatka, M. Ostrowski; Barytony: A. Domasik, R. Domasik, C. Domasik, E. Kańkowski; Alty: A i T Bielscy; Bas: J. Piórkowski; Perkusja: P. Zyśk; Bęben: J. Maliszewski - sprawiła, że obchody 500 - lecia nadania praw miejskich Broku, nabrały dostojnego charakteru. Słowa uznania należą się wszystkim (byłym i obecnym) członkom tego wielopokoleniowego zespołu. Orkiestra dęta - to część historii brokowskiej OSP i niezbędny element życia kulturalnego naszego miasteczka.

Dnia 21 lipca 1963 roku brokowska OSP otrzymała sztandar ufundowany przez społeczeństwo Broku (poprzedni zaginął w czasie wojny). W lipcu 1963 roku liczebny stan straży przedstawiał się następująco: sekcja młodzieżowa (16), strażacy czynni (32), "wspierający" (85), dożywotni (16), strażacy honorowi (2).

W 1977 roku powołano do życia żeńską drużynę. 22 lipca 1978 roku obchodzono niezwykle uroczyście 75 - lecie OSP w Broku. Był to prawdziwy ewenement w życiu cichego zazwyczaj miasteczka. Na tę podniosłą uroczystość przybyły jednostki straży z gmin sąsiednich. Spośród znaczący gości należy wymienić m. In. Dh Tomczyka - wiceprezesa Zarządu Wojewódzkiego OSP, dh Szymańskiego - Prezesa Rejonowej OSP w Ostrowi Maz, dh Gałeckiego, Kropiwnickiego sekretarza Zarządu Wojewódzkiego OSP. Miejscową straż godnie reprezentował prezes - dh Marian Ostrowski. Z okazji 75 - lecia OSP przyznano liczne nagrody pieniężne, dyplomy i odznaczenia. W uznaniu wyróżniającej się działalności bojowej, prewencyjnej, kulturalnej i społecznej brokowskich strażaków. W uroczystości brała aktywny udział orkiestra dęta i drużyna żeńska naszej OSP. Przez wiele lat wygrywaliśmy współzawodnictwo pomiędzy ochotniczymi strażami pożarnymi w województwie ostrołęckim i zajmowaliśmy w tym współzawodnictwie godne miejsca na szczeblu krajowym. Ton działalności naszego stowarzyszenia nadawali w tym okresie: Druh Marian Ostrowski - wieloletni, zasłużony Prezes OSP w Broku, Druhowie: P. Macioch, F. Derlatka, J. Kańkowski, J. Sadowski, S. Kańkowski, R. Kabat, A. Sikorski, H. Łapiński, A. Okrasa, S. Kotowski, J. Maliszewski i wielu innych. W latach 1979 - 1986 dokonana została generalna rozbudowa o modernizacja strażnicy OSP w Broku. W obiekcie tym OSP pozyskała 2 ogrzewane garaże, salę dla orkiestry dętej, pomieszczenia administracyjne, socjalne i magazynowo - techniczne. W pozostałych działalność rozwinął Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury w Broku. Ta bardzo duża w skali Broku inwestycja (przeprowadzona pod szyldem remontu kapitalnego) była możliwa dzięki porozumieniu i połączeniu sił i środków Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego i Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnych w Ostrołęce, Urzędu Gminy w Broku i naszej OSP. Przy realizacji tego przedsięwzięcia bardzo istotny wkład społecznej pracy wnieśli brokowscy strażacy i miejscowa młodzież. Zwieńczeniem tego dzieła była wojewódzka inauguracja roku kulturalnego, która odbyła się w październiku 1986 roku w Broku, połączona z oddaniem do użytku zmodernizowanego obiektu. Podczas tej imprezy w programie artystycznym wystąpili miejscowi recytatorzy i nasza orkiestra dęta oraz po raz pierwszy w nowych galowych strojach regionalny nasz zespół ludowy "Puszcza Biała".


Historia brokowskiej OSP - przedstawił Prezes Zarządu OSP w Broku dh. Andrzej Domasik.

Telefony AlarmowePSP Ostrów Mazowieckaochotnicza straż pożarnaGmina BrokNakarm Dziecko